Nie spodziewałam się spotkać tego pięknego motyla. A już na pewno nie w takiej liczbie. Mówiliśmy o nim na zajęciach na moich studiach przyrodniczych we Wrocławiu. Że rzadki i że występuje nielicznie...
Nigdy nie przepadałam za jesienią. Zimno, ciemno i pada. Dół gwarantowany. Do tego koniec szaleństw przyrodniczych, wszystko idzie spać lub umiera. No nic tylko się okopać i czekać na wiosnę. No cóż...
Spotkanie z dylążem garbarzem (Prionus coriarius) to niezapomniane wrażenie. A z trzema na raz to dopiero gratka dla przyrodnika! Owszem mamy w Polsce większe gatunki chrząszczy, jak chociażby mój...
Rzekotkę drzewną (Hyla arborea) widziałam wcześniej dwa razy. A właściwie to prawie 1,5 raza. Ten pierwszy to był ułamek sekundy podczas przedzierania się wiele lat tam przez pas szuwaru na stawach w...